Wspaniały Szczyt Rinjani
Były to prawdopodobnie najtrudniejsze trzy godziny mojego życia!
Wznoszący się na wysokość 3 726 metrów (12 224 stopy), Góra Rinjani zajmuje drugie miejsce jako drugi co do wysokości wulkan w Indonezji, ale jest uważany za jeden z najlepszych trekkingów na świecie.
Nie dziwi więc fakt, że zapaleni wspinacze górscy przybywają z całego świata na Lombok, aby obserwować wschód słońca z wietrznego szczytu Rinjani. Ogromna kaldera aktywnego wulkanu (6 kilometrów na 8,5 kilometra), częściowo wypełniona jeziorem kraterowym, jest kolejną światowej klasy atrakcją na trasie trekkingowej.
Na szczęście, jako nauczyciel mieszkający za granicą i pracujący w szkole na , miałem okazję podjąć się wyzwania wspinaczki z prawie poziomu morza na niemal 4 000 metrów razem z grupą współpracowników o dobrym usposobieniu.
Jednak mój kolega z pracy zapisał nas na dwudniowy pakiet „chodź aż opadniesz z sił”. Większość osób wybiera opcję trzy- lub czterodniową (moja osobista sugestia), która pozwala spędzić więcej czasu na krawędzi kaldery i nad brzegiem jeziora. Tak czy inaczej, nie powinno się przegapić głównej rzeczy – widok z szczytu jest warty każdego kroku. Pozostałe słowa postarają się jak najwierniej opisać doświadczenie wspinaczki na Rinjani, udzielając przy tym praktycznych informacji dotyczących planowania wycieczki.
Dzień 1
Opuszczaliśmy wioskę Sembalun, punkt startowy dla tych, którzy zmierzają na szczyt, około godziny 6 rano. Jednak rzeczywisty trekking rozpoczął się około 9:30 rano z Centrum Trekkingowego Rinjani, gdzie należy uiścić niewielką opłatę. Po rozpoczęciu marszu będziesz przechodzić przez trawiaste zbocza u podnóża góry bez żadnego cienia, więc zabierz ze sobą dobry kapelusz. Na czele szedł nasz przewodnik, a trzech tragarzy podążało za naszą grupą, niosąc cały niezbędny sprzęt (namioty, naczynia, jedzenie, wodę, przekąski itd.). Po południu dotrzecie na miejsce obozowe, gdzie tragarze przygotują lunch — nudle, świeże warzywa, jajko na twardo i niekończące się zapasy krakersów. Po godzinnej przerwie wędrowcy wyruszają na krawędź kaldery, końcowy cel pierwszego dnia. Z obozu można podziwiać zapierające dech w piersiach widoki, w tym pełen widok na jezioro kraterowe oraz szczyt (jeśli nie jest przykryty chmurami). Podczas mojej wyprawy byłem świadkiem dramatycznego zachodu słońca nad jeziorem, podczas gdy wokół i wewnątrz kaldery kotłowała się mieszanina chmur. Panorama jest Twoją nagrodą (oprócz ciepłego posiłku) za wcześniejsze godziny wytężonej pracy. Niedługo potem wskakujesz do śpiwora i namiotu (rozstawionego przez tragarzy) i natychmiast zasypiasz.
Dzień 2
Tu robi się trochę trudniej. Poszukiwacze wschodu słońca na szczycie wstają o 2 w nocy na szybki posiłek — herbatę/kawę i krakersy. O 3 nad ranem powinieneś być psychicznie gotowy, by nieść swoje zimne, bolące ciało na szczyt. Jak można się spodziewać, o 3 nad ranem jest bardzo ciemno, co wymaga użycia czołówki i dodatkowych baterii (na wszelki wypadek). Przyda się też dobra kurtka, ponieważ temperatura na szczycie może spaść do pięciu stopni Celsjusza. Jednak intensywny wysiłek powinien utrzymać ciepłotę ciała, ponieważ celem tej części podróży jest dotarcie na szczyt przed wschodem słońca. Trzy godziny wspinaczki na samą górę były prawdopodobnie najcięższymi trzema godzinami mojego życia. Przygotuj się na mozolne przedzieranie się przez głęboki, żwirowo-wulkaniczny piasek. Na każdy krok do przodu cofasz się przynajmniej o dwa kroki.
Jeśli i kiedy dotrzesz na szczyt, zostaniesz nagrodzony niezwykłym widokiem. Z wyspami Bali i Sumbawa na pierwszym planie oraz oceanem rozciągającym się tak daleko, jak oko sięgnie, będziesz obserwować narodziny nowego dnia z wysokości ponad 12 000 stóp na aktywnym wulkanie.
Po zejściu na krawędź kaldery grupa rusza w stronę jeziora kraterowego, gdzie odbędzie się obiad. Przed lub po lunchu można też popływać w jeziorze lub wykąpać się w gorących źródłach. Jeszcze jedna uwaga — jezioro było jedynym rozczarowaniem podczas całej wyprawy. Mimo że teren jest przepiękny, niekontrolowane zaśmiecanie poważnie zaszkodziło linii brzegowej jeziora oraz wielu pozostałym miejscom biwakowym. Tak czy inaczej, nie oczekuj, że długo odpoczniesz nad jeziorem. Szybko zaczniesz wspinać się na przeciwległą krawędź kaldery od tej, gdzie spałeś pierwszej nocy. Po dotarciu możesz się połamać i uczcić zwycięstwo po ponad dwunastogodzinnym dniu trekkingu.
Dzień 3
Trzeciego dnia możesz obudzić się z poczuciem psychicznego spokoju, bo wiesz, że ciepły prysznic i miękkie łóżko są już tylko kilka godzin daleko. Przewodnik poprowadzi was w dół do wioski Senaru, do której dotrzecie około południa, jednak nie obejdzie się bez pokonania niezliczonych zakrętów wyznaczonych przez wielkie głazy. Z uczuciem palenia kwasu mlekowego w nogach, oceniam zejście do Senaru jako drugi najtrudniejszy odcinek, zaraz po zmierzchowej wspinaczce na szczyt. Chyba jednak cofnię to stwierdzenie. Jednym z najtrudniejszych momentów było dla mnie dotarcie do krawędzi Parku Narodowego Rinjani, który wszyscy uważaliśmy za koniec trekkingu. W rzeczywistości czekały nas jeszcze około dwie godziny płaskiego terenu, aby dotrzeć do Senaru i samochodu. Więc ostrzegam. Trekking nie kończy się na granicy parku. Taniec zwycięstwa możesz wykonać dopiero, gdy naprawdę dotrzesz do Senaru. Gdy w końcu dotarłem do wioski, fala ulgi i satysfakcji przeszła przez każdą komórkę mojego ciała — czułem, że dokonałem niesamowitego wyczynu i skorzystałem z okazji, która przytrafia się raz w życiu. Nie wspominając o tym, że delektowałem się jedynym w swoim rodzaju, porywającym duchem Bintangiem. A jazda do domu? Niewiele zapamiętałem. Wszyscy pogrążyli się w śnie, jaki można osiągnąć tylko po wspinaczce na Górę Rinjani.
Co zabrać — Twój osobisty plecak
- Klatka/czołówka i dodatkowe baterie
- Ulubione przekąski (w przeciwnym razie niekończące się krakersy)
- Butelka wody
- Balsam do ust
- Poręczne kosmetyki
- Krem przeciwsłoneczny, kapelusz i okulary przeciwsłoneczne
- Środek na owady
- Aparat, dodatkowa klisza jeśli nie jest cyfrowy
- 2/3 koszulki
- Spodenki
- Spodnie trekkingowe — wiatroodporne
- Wiatroodporna kurtka z dodatkowymi warstwami pod spodem
- Podstawowe środki pierwszej pomocy — antybakteryjne, plastry itp.
Cennik
Cena zmienia się w zależności od liczebności grupy. Im więcej osób, tym niższy koszt. Zależy również od wybranej firmy. Ja zapłaciłem 2 000 000 Rp i wybrałem się w grupie sześciu osób. Warto też mieć dodatkową gotówkę na napiwki dla tragarzy i przewodnika, gdy już wszystko się zakończy. Moja grupa sześciu osób dała napiwek około 50 000 Rp na osobę, który został podzielony na cztery osoby. Tragarze naprawdę na to zasłużyli. Gdy zobaczysz, ile mogą unieść na wulkanie, przyznamesz, że zasługują na dobry napiwek. Nie wspominając o tym, że przemierzają cały teren w gumowych klapkach. To co najmniej imponujące.
Firmy trekkingowe
Więcej informacji na temat góry Rinjani i różnych pakietów trekkingowych znajdziesz na poniższych stronach internetowych firm. Moja wyprawa została zorganizowana przez Rinjani Trekking Club i ich usługa była bezbłędna.
Rinjani Trekking Club--info2lombok.com/
Rinjani Trekking Club — Trekking Specialist--rinjanitrekclub.com/
The Lombok Network--lombok-network.com/rinjani/
Mt. Rinjani Trekking--rinjani-trekking.com/